Typ: brak specyfiki | niepubliczna o uprawnieniach szkoły publicznej
Placówka prowadzi zajęcia od poniedziałku do piątku
w godzinach: 6.30 - 17.00.
Fachowa kadra dydaktyczna (nauczyciele przedszkola, pedagodzy, psycholog dziecięcy,wykwalifikowane opiekunki, pielęgniarka, rytmik, trenerzy gimnastyki korekcyjnej, logopedzi, anglista ze specjalizacją przedszkolną i wczesnoszkolną , bogaty kanon niepłatnych zajęć dodatkowych: 2 razy w tygodniu jęz. angielski, gimnastyka korekcyjna, zajęcia rytmiczno - umuzykalniające. Dla zainteresowanych rodziców możliwość współpracy z logopedą. Domowa kuchnia dostosowana do wymagań diety małego dziecka oraz upodobań przedszkolaków. Rodzinna atmosfera powstała dzięki ochoczej współpracy rodziców z kadrą i dyrekcją, czego przykładem są liczne uroczystości z udziałem kochanych rodziców i członków rodziny przedszkolaków oraz chętny udział rodziców w życiu przedszkola.
O godzinie 9.00 przedszkolaki zbierają się na śniadaniu składającym się z urozmaiconych, kolorowych kanapeczek oraz płatków śniadaniowych z mlekiem, bądź innej pożywnej potrawy. Pomiędzy śniadaniem, a obiadem dzieci otrzymują przekąski w postaci świeżych owoców i warzyw. Dwudaniowy obiad podawany jest o godzinie 12.00. Ostatni posiłek podawany jest o godzinie 14.30 w formie podwieczorku.
język angielski - 2 razy w tygodniu;
zajęcia rytmiczno - umuzykalniające - 1 raz w tygodniu;
gimnastyka korekcyjna - 1 raz w tygodniu;
zajęcia logopedyczne grupowe - 2 razy w miesiącu;
w razie potrzeby: indywidualne zajęcia logopedyczne.
Placówka ciesząca się bardzo dobrą opinią, czego dowodem jest konieczność utworzenia nowych oddziałów przedszkolnych. Jedyna jednostka niepubliczna w Wejherowie posiadająca oddziały żłobkowe dla maluszków już od 4 miesiąca życia.
Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 4
Personel: 6Ocena ogólna: 4
Personel: 3droga pani Ago,niemozna byc caly czas na laurach.W prace z dziecmi wkladam duzo serca od poczatku i nadal wkladam,szkoda ze nie potrafi pani tego docenic,ale dziekuje za slowa krytyki.prawo do wypicia kawy ma chyba kazdy-pani chyba rowniez?a co do moich godzin pracy to od 1 grudnia pracuje w godzinach od 8 do 16,wiec niestety to nie ode mnie uslyszala pani te slowa.p.s.jezeli ma pani jakiekolwiek zastrzezenia do mojej pracy to prosze mi je przekazac osobiscie.pozdrawiam pani Wiola
Moje dziecko chodzi do tego przedszkola od sierpnia zeszłego roku. Nigdy mi sie nie zdarzyło żeby któraś z Pań miała jakiś grymas na twarzy nie mówiąc o jakiś uwagach. Zawsze z uśmiechem żegnają się z dzieckiem i mówią do jutra, a nie oszukujmy się praca z dziećmi to bardzo ciężka praca.
Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 5
Personel: 5Ocena ogólna: 5
Personel: 5Ocena ogólna: 6
Personel: 6Chciałabym skomentować ww wypowiedź p.Agaty.
Mój syn, po 3 latach w przedszkolu na Ofiar Piaśnicy, od września uczęszcza do zerówki szkolnej. Wiązałam wiele nadziei na nowe znajomości syna, rozwój intelektualny, itp. I baaardzo sie rozczarowałam! W szkolnej zerówce cięgle tylko gry i zabawy...kończąc przedszkole jako 5latek syn umiał dodawać na palcach, znał alfabet, recytował wiele wierszyków i nucił coraz to nowe piosenki, a przedstawienia były dopięte na ostatni guzik! Był także czas na zabawę... Teraz cofa się w nauce, mam wrażenie, że moja 4 letnia córka umie więcej.
Oczywiście, jak każda Mama, znajdę kilka zastrzeżeń do funkcjonowania tej placówki, ale jeśli chodzi o rozwój moich dzieci to jestem BARDZO zadowolona. I gorąco pozdrawiam Panie Opiekunki, które podziwiam za cierpliwość i wielki wkład wkładany w edukację Naszych pociech :)
Ocena ogólna: 3
Personel: 3Ocena ogólna: 4
Personel: 3witam,
skomemtuje Pani wpis jako ze jestem nauczycielka wychowania przedszkolnego musze wyprowadzic Pania z bledu, to ze nauczycielki nie pozwalaja rodizcom na sali razem z nowo przybyl dzieciaczkiem ma swoje uzasadnienie i jest njalepsze dla adaptacji bo:
- jezeli przychodzila by Pani ze swoim maluszkiem i spoedzala z nim czas w sali - nie zadaptowalo by sie ono bo spedzalo by czas przy mamusi
-reszta dzieci rowneiz chciaalby zeby ich rodzice byli z nimi co skonczyloby sie placzem i przezyciami tesknoty za swoimi najukochanszymi
Nie wiem czemu Pani w tak krotkim wpisie podsumowuje pod katem zalecen Misnisterstwa- wszystko to jest dla naszych dzieci najlepsze choc taka jest prawda ze to nam rodzicom jest ciezej niz samym dzieciom i dodam ze gdyby bylo tak jak Pani to sobie wymyslila adaptacja nie trwala by krocej- wcale by do niej nie doszlo..
Ocena ogólna: 4
Personel: 6Ocena ogólna: 5
Personel: 4Zdecydowanie wole od wyjścia do kina, teatrzyk- który przyjedzie do naszego przedszkola jeszcze we wrześniu. Nie zapominajmy, że bajki otumaniają, a teatr rozwija wyobraźnie...
Jesteśmy bardzo bardzo bardzo zadowoleni z przedszkola na Harcerskiej
Ocena ogólna: 4
Personel: 5Witam, Ja tak tylko w kwestii informacji - sama mam malucha w grupie przedszkolnej i jednocześnie wczoraj robiłam ostatnie zakupy do wyprawki tego samego typu do szkoły podstawowej dla starszego syna -powiem z ręką na sercu - wybierając raczej z najtańszej półki, farby plastelina, 2 bloki rysunkowe, dwa techniczne wycinanki nożyczki itp wydałam właśnie ok 80 zł. Tak się wydaje ale jak to sie wszystko pozbiera do kupy to troche sie niestety robi. Co do kwestii wpłaty - pewnie że można na konto bo będzie potwierdzenie, ale jakoś do tej pory nigdy nie zdarzyło się, żeby pieniądze wpłacane u wychowawcy grupy w dziwny sposób zaginęły. Także nie ma chyba powodów do obaw i niestety wrzesień jest ciężki finansowo :-(
język angielski - 2 razy w tygodniu;
zajęcia logopedyczne grupowe - 2 razy w miesiącu;
Jakiej grupy to dotyczy? Średniaki czy starszaki?
Ocena ogólna: 5
Personel: 3Szkoda, że rodzice, którzy mają wieczne pretensje do pani Ewy nie powiedzą tego tej Pani osobiście. Lepiej byłoby takie sprawy załatwić z samą zainteresowaną a nie wygłaszać pretensje na forum. Rozumiem, że ktoś może być niezadowolony i mieć jakieś uwagi do jakości pracy opiekunki z grupy maluchów, ale warto by to wyjaśnić osobiście. Myślę, że przyniesie to lepsze rezultaty.
Moja córka zarówno jak widzi Panią Wiolę jaki i Panią Ewe to z tą samą radością biegnie do środka, uważam, że wszystkie Panie pracujące w naszym przedszkole są rewelacyjne pogodne uśmiechnięte lubiące dzieci
Ocena ogólna: 5
Personel: 6jak często organizowane są dalsze wycieczki plenerowe-autokarowe?
Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 5
Personel: 5Ocena ogólna: 6
Personel: 6Najmilsze w tym przedszkolu jest to, ze widać ze Panie lubią swoją prace lubią dzieci. W każdej grupie jest średnio ok 15 dzieci są 3 grupy Panie od maluchów znają po imieniu starszaków i odwrotnie. Dzięki temu jak przyprowadza się dziecko z rana i nie ma jeszcze opiekunki z ich grupy to i tak dziecko chętnie idzie do innej Pani i nie płacze bo się boi...
Ocena ogólna: 5
Personel: 4faktycznie,zgadzam sie z tym,ze pani Wiola jest swietna,ALE pani Ewa jest rowniez sympatyczna osoba,moja coreczka jest zawsze slicznie uczesana,dumna z siebie wychodzi z sali,a wiem jaki to ``wyczyn``namowienie jej do czesania,a kiedy zapomni o swoich rysunkach to pani Ewa zawsze jej o tym przypomni,dzieki czemu unikamy placzu w samochodzie,a jak pytam chocby o obiadek to zawsze otrzymuje odp:)
o tak jeżeli chodzi o czesanie to Pani Ewa minęła się z powołaniem, powinna otworzyć zakład fryzjerski dla dzieci. Kiedyś chciałam nawet poprosić Panią Ewe o korepetycje z układania fryzur i przemawiania do dziecka żeby stało spokojnie. Rozczesanie włosów mojej córce i zrobienie kucyka to walka 20 minutowa zakończona płaczem... jak wychodzimy z przedszkola i jedziemy prosto na jakieś spotkanie do lekarza czy gdziekolwiek indziej to każdy podziwia jak córka ładnie wygląda jak jest ślicznie uczesana...:)
Naszym zdaniem zarówno Pani Wiola jak i Pani Ewa są rewelacyjne. Nasza córka obie Panie bardzo lubi z uśmiechem biegnie zarówno do jednej jak i drugiej Pani. W ogóle wszystkie te Panie z przedszkola są znakomite. Na Harcerskiej jest bardzo domowy, ciepły i przyjazny klimat, a te piękne zapachy z kuchni...nie mieliśmy okazji spróbować, ale to tak pięknie pachnie i apetycznie wygląda..., nasza córka wszystko zjada z apetytem nie raz prosi nawet o dokładkę, a przed zapisaniem do przedszkola była raczej niejadkiem przez co długo walczyliśmy z anemia, teraz nie mamy tego problemu, uważam że bogate menu w przedszkolu bardzo w tym pomogło
Pani Ewa moim zdanie troszkę za bardzo krzyczy na dzieci byłam świadkiem jak jedno dziecko dość mocno "szarpneła". Wiem, że nerwy mogą puścić każdemu, ale przedszkolanki, albo nadają się do bycia przedszkolankami albo nie...
Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 3
Personel: 3Nie każdy z rodziców, ma również umowę o pracę, niektórzy mają własną działalność gospodarczą, umowę zlecenia - czyli jeżeli przez 2 tygodnie wezmą wolne, nikt im za to nie zapłaci, a za przedszkole zapłacić trzeba....i to nie mało....
Rozumiem w 100% rozgoryczenie przedmówców, w moim przypadku taka przerwa w pracy przedszkola również determinuje termin planowania urlopu wakacyjnego, niemniej cieszę się ponieważ w innych przedszkolach z którymi dotychczas miałam kontakt (a było ich 3) przerwała trwała zawsze przez jeden pełen miesiąc. Trochę zadziwił mnie sposób obliczania opłaty za czas zamknięcia przedszkola, ale cóż - trudno. Niemniej może faktycznie udałoby się wynegocjować z dyrekcją aby czas urlopów pracowników był płynny, tak aby przedszkole pracowało przez cały okres wakacji. Z drugiej strony wymusza to na nas rodzicach, aby nasze dzieci miały choć trochę wakacji w wakacje :-). Ponadto, w porównaniu z ilością wolnych dni, które są w czasie roku szkolnego w szkołach to przedzszkole to jest po prostu bajka. Pozdrawiam i życzę optymistycznego spojrzenia na świat :-)
A ja się troszkę dziwie moim Poprzedniczkom, ponieważ podpisując umowę z w/w placówką jest punkt, w którym mowa jest o dokładnie tych 2 tygodniach wolnych w wakacje oraz o opłatach w tym czasie. Mnie osobiście też nie jest na rękę takie rozwiązanie (problem opiekuńczy z dziećmi), ale czytałam co podpisuję i tak też planowałam urlop w pracy. Więc chyba nie ma co roztrząsać tej sprawy, bo jest to Niepubliczne Przedszkole i rządzi się swoimi zasadami...
Prowadzę mojego maluszka od 2 lat Przedszkola na Ofiar i nigdy nie miałam problemu z przerwą letnią. Na ogół sama planuję mój wypoczynek dokładnie w tym okresie, jak nie dłużej. Jeśli chodzi o opłaty w okresie letnim to myślę,że wcale nie są takie wygórowane: w integracyjnym czesne wynosi z komitetem 510 za miesiąc, a w słoneczku 500 i nie odliczają racji żywieniowej. Dzień dziecka na Ofir był super. Szkoda że nie mieli telewizji. To super aby zaprosić dwie jednostki na wspólna zabawę. Były konie, trampolina i dmuchany zamek, dziecko mi doniosło ,że nawet pani dyrektor zaangażowała się w malowanie buziek. Każde dziecko wyszło z prezentami i co najważniejsze z uśmiechem na twarzy. Również prowadzę działalność gospodarczą i mam świadomość że każdy potrzebuje urlopu. Jestem zadowolona z pracy pań i organizacji w przedszkolu, dlatego popieram dwutygodniowy okres urlopu. Ps. Paniom które opiekują się naszymi pociechami również należy się odpoczynek.
Nikt nie mówi że opiekunkom nie należy się urlop, bo należy się zdecydowanie, zawsze podziwiam Panie które z cierpliwością opiekują się maluszkami, ale dlaczego dwa przedszkola mają być zamknięte w tym samym czasie? U mnie w firmie i myślę, ze w większości firm jest tak że urlopy są rozplanowane, nie ma możliwości że firma będzie zamknięta przez 2 tygodnie bo wszyscy weźmiemy urlop w tym samym czasie...Poza tym chyba żadnego z rodziców nie trzeba motywować do urlopu, a zazdroszcze rodzicom którzy mogą sami zdecydować kiedy wezmą urlop.
Kolejnym absurdem w tym przedszkolu jest kartka która wisi u maluchów " Proszę o dostarczanie chusteczek higienicznych i nawilżających" może za niedługo trzeba będzie dodatkowo przynosić papier toaletowy do łazienki i wode do picia bo jest ciepło i dzieci dużo piją...
Absurd??? "Proszę o dostarczanie chusteczek higienicznych i nawilżających"...jak dotąd zawsze w/w chusteczki były ogólnie dostępne w szatni (nie są do wyłącznego użytku kadry). Czyżby kr w domu nie używał/ła takich przedmiotów? Bo wydaje mi się, że dzieci tam uczęszczające mają w nawyku mycie rąk i wycieranie nosa...a to się robi właśnie chusteczkami!
Poza tym, nie oszukujmy się, wydatek 7-10zł na 2-3miesiące nie jest znowu taki olbrzymi...
Ludzie nie rozśmieszajcie mnie absurd czy nie absurd dostarczyć czy nie dostarczyć chusteczki kosztują tyle czy tyle....O co w tym wszystkim chodzi? Jak wygląda umowa? Czy w umowie jest punkt w którym jest mowa o dodatkowych rzeczach które powinni dostarczyć rodzice,lub dodatkowych składkach, które mogą pojawić się w przeciągu roku? Jeżeli jest zawarty taki punkt to kr powinno przeczytać jeszcze raz umowę,a jeżeli nie ma to takie rzeczy jak środki do higieny typu chusteczki, papier, mydło itp powinna zapewnić dyrekcja i to nie chodzi jakiego rzędu to jest wydatek...
Ocena ogólna: 4
Personel: 4Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 6
Personel: 6Zgadzam się z opinią mamy KasiK :) przedszkole jest bardzo dobrze wyposażone, opiekunki są rewelacyjne, choć muszę przyznać że ostatnio coś panie dyrektorki zapomniały o uśmiechu :)
Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 5
Personel: 5Ocena ogólna: 2
Personel: 1Nie mogę zgodzić się z opinią poprzedniczki, ponieważ w środy po obiedzie Pan Marek prowadzi zajęcia z angielskiego (kilka minut przed 15 można osobiście posłuchać tych zajęć) i radziłabym nie oczekiwać zbyt wiele od 2-3letniego dziecka, które nierzadko nie umie dobrze mówić po polsku! Hmm, co do pozostałych zajęć- może córka nie lubi śpiewać???ja co chwila słyszę inną(z 4 kolędy, Dwa malutkie misie, Mały miś, Ding Dong, Drogi Dziadku...) Rysunki są wywieszone w wejściu do sal- czyżby Panie same je w domu malowały? A co ze styczniowym przedstawieniem "Jasełki" prezentowanym przed jury w Wejherowskim Centrum Kultury? Jak dla mnie to wystarczająco sporo zajęć.
Co do zmieniających się przedszkolanek....w najmłodszej grupie 2-3latków od września nie zauważyłam, by zmieniła się któraś z Pań!!! Panie Ola, Monika, Kasia.... codziennie przyprowadzam i odbieram własne dziecko i nie zauważyłam zmian.
Fakt, opiekunki zmieniły się w grupie 3-4latków (ja też nad tym ubolewam), ale czy "mama" nie zwróciła uwagi, że Panie są w ciąży!? Chyba mają takie same prawo do urodzenia własnego dziecka jak My!!! Osobiście bardzo podziwiam Panią Hanię, która w tak zaawansowanej ciąży nadal CODZIENNIE opiekowała się Naszymi dziećmi, których jest i tak nie mało i do Aniołków dużo Im brakuje- wielkie dzięki Jej za to :)
Od najmłodszych grup 2-3letnich są jeszcze zajęcia z logopedą :)
Wielkie brawa dla wszystkich dzieci za przygotowane w dniu 26.01.2011r przedstawienia z okazji Babci i Dziadka :)
też Mama to chyba któraś z Pań dyrektorek... z tego co zdążyłam się zorientować, to w najmłodszej grupie jest Pani Wiola, Pani Ewa-która wcześniej pracowała na kuchni i jakaś zupełnie nowa dziewczyna.
czyli zupełnie nowe przedszkolanki...
wypowiedziałam się o grupie młodszych dzieci. Żadna z Pań nie była w ciąży jak odchodziła ( Pani Natalia czy Pani Kasia-bo to one opiekowały się najmłodszą grupą) a przynajmniej tak jak teżMama pisała w zaawansowanej ciąży. My przedszkole zmieniliśmy i tego nie żałujemy.
wypowiedziałam się o grupie młodszych dzieci. Żadna z Pań nie była w ciąży jak odchodziła ( Pani Natalia czy Pani Kasia-bo to one opiekowały się najmłodszą grupą) a przynajmniej tak jak teżMama pisała w zaawansowanej ciąży. My przedszkole zmieniliśmy i tego nie żałujemy.
nie jestem "jedną z Pań Dyrektorek", tylko jedną z wielu Mam przedszkolaka i jak zdążyłam się zorientować z wypowiedzi "mama", to piszemy chyba o dwóch różnych placówkach przedszkolnych- nie znam pani Wioli czy Natalii, a uczęszczamy tam juz od grupy żłobkowej...ja opisuję przedszkole "Przyjaciele Kubusia Puchatka" na ul.Ofiar Piaśnicy :)
Ocena ogólna: 6
Personel: 5Ocena ogólna: 6
Personel: 6Mam jedno stwierdzenie do tego komentarza zachwyconej Pani. Jak to możliwe że Pani dzieci chodzą do tego przedszkola jeżeli jest to przedszkole samorządowe w Wejherowie a Pani jest z Krokowej? Ile dzieci z Wehjerowa nie dostało się do tego przedszkola ponieważ wiele dzieci z innych miejscowości załatwiło sobie z Panią Dyrektor miejsce w tym przedszkolu.
Ponadto gdy odbieram moje dziecko o godz 16 wiekszość dzieci juz nie ma od godziny 14 , wybaczą panstwo ale nie iwerze ze wszystkie maluchy odbiera babcia:) po prostu wielu z rodziców nie pracuje a dzieci dostały się fdo przeszkola w którym główne kryterium to 2 rodzicow prcujących.
To w tym przedzkolu jest chore dostanie sie po znajomości jest tylko mozliwe. T ouważam za duży minus. Poza tym jest ok
AAAA chyba Pani pomyliła przedszkola. To komentowane w tym miejscu jest przedszkolem niepublicznym, czyli prywatnym. W związku z tym, jak w każdym prywatnym przedszkolu decyduje kolejność zgłoszeń, a nie status rodzinny. Ja również zmieniłam przedszkole ze Słonecznego na Przyjaciół Kubusia Puchatka i z powodzeniem mogę stwierdzić, że była to najlepsza jak dotąd decyzja dotycząca mojego dziecka. Szczerze polecam!
Podzielam opinie Violetty - pani AAAAA chyba pomyliła placówki. Przedszkole jest prywatne - kto pierwszy ten lepszy i tyle. Ponadto co roku podpisuję oświadczenie dla Urzędu Gminy w Wejherowie, iż moje dzieci zmieszkują w innej Gminie. Więc nawet jeżeli placówka ma jakieś dotacje z UG Wejherowo to raczej nie na moje dzieci. Co do placówki - nadal podtrzymuję moją opinię - jestem bardzo, bardzo zadowolona i szczerze polecam wszuystkim rodzicom, którym zależy na harmonijnym rozwoju dzieci i ich dobrym samopoczuciu.
Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 6
Personel: 6Ocena ogólna: 5
Personel: 4Ocena ogólna: 1
Personel: 1Potwierdzam! każdy moze wejść na tern przedszkola bez problemu! plac zabaw to 2 obdrapane huśtawki! Dyrektorkę trudno zastać, miła dopóki nie wpłaci się pieniędzy.
Dokładnie!!! plac zabaw szare obdrapane drabinki a dyrekcja po wpłacie kasy niemiła i nieżyczliwa!!
o tak plac zabaw pozostawia wiele do życzenia... płacimy nie małe pieniądze za te przedszkole jest bardzo dużo dzieci, także, aż wstyd żeby takie przedszkole było wyposażone w taki plac zabaw
Dobry rodzic przed zapisaniem dziecka do przedszkola czyta dokładnie umowę, ogląda sale, plac zabaw i albo to akceptuje albo nie. Dobrą wolą dyrekcji jest kupowanie nowych zabawek, czy wyposażenie dodatkowo placu zabaw. Przykre jest jak rodzic zapisze dziecko a później narzeka na wyposażenie to świadczy tylko o rodzicu...
Co do bramy i otwartych drzwi, to dzieci są pod opieką pedagogów są bezpieczne, nauczycielki znają z widzenia wszystkich rodziców i opiekunów, którzy odbierają dzieci. Nie wypuszczą dziecka z obcą osobą. Nie słyszałam też żeby ginęły tam jakieś rzeczy, chyba, że któryś z rodziców pomyłkowo coś wziął ale na drugi dzień odnosi także dlaczego przedszkole ma byś zamykane?
Polecam kontaktować się z Panią Dyrektor - Agatą. Zawsze mila uśmiechnięta pomocna, chętnie porozmawia i poświęci swój czas ( chodzimy do przedszkola od roku nigdy nie spotkałam się z lekceważącym stosunkiem).
Ocena ogólna: 1
Personel: 1Biorąc pod uwagę pani wypowiedz, uważam że nie ma pani racji, bardziej pachnie mi to konkurencją, która ma na celu zniechęcenie rodziców do jednej z lepiej sytuowanych placówki na terenie Wejherowa.
Bardzo dziwi mnie Pani wypowiedz. Mam dwie córeczki w tej że placówce, jedną w żłobku i przyznam szczerze że nigdy moja Emilka nie wyszła głodna choć jak na roczne dziecka je na prawdę sporo... natomiast starsza też dwu letnia dziewczynka je samodzielnie także zupę!! i zawsze jak poprosi o dokładkę to ją otrzyma... a jak przyjdę przed podwieczorkiem dostanie go do domku więc jeżeli chodzi o jedzenie stanowczo się z Panią nie zgadzam!! Wydaje mi się też że jeżeli dziecko uczęszczało 4 dni do żłobka i wylądowało w szpitalu była to tylko i wyłącznie Pani wina skoro nie zauważyła Pani że z dzieckiem się dzieje coś nie tak, poza tym uważam że nowe środowisko , wywołało u dziecka chorobą a nie Pani w żłobku.... przecież to normalne że dziecko częściej choruje jak spotyka się z innymi dziećmi niż jak jest w "izolatce". Radziła bym Pani następnym razem zastanowić się nad swoją krytyczna wypowiedzią i nad zwalaniem winy moim zdaniem zupełnie nieuzasadnionej :)
Moim zdaniem trafiła Pani na "sezon" infekcji rotawirusowej...niestety zdarza się ona w każdym większym zbiorowisku dzieci i nie tylko dzieci. A co do oceny samego przedszkola....dla nas (2 i 4lata)jest to drugie przedszkole- poprzednie nie sprawdziło się dla moich dzieci...dla nas Rodziców super warunki i najmilsze opiekunki, a dla naszych pociech dramat! ja, osobiście na początku byłam negatywnie nastawiona na przedszkole na Ofiar Piasnicy, ale....moje dzieci zachwycone!!! w każdy weekend rano płacz, bo przedszkole zamknięte...codziennie rano z uśmiechem biegną do swoich sal...codziennie nowe wierszyki i piosenki (przyznaje, że zaczynam nie nadążać za nowościami)...czasami wracają głodne, ale my też nie lubimy jeść wszystkiego! czasami mówią, że jadły po 2 dokładki "Taka pycha była na obiad" :))) Co do Pań Dyrektorek...każdy ma lepszy i gorszy dzień. Poza tym, kontakty na poziomie Dyrekcja-Rodzic mają być profesjonalne, a nie towarzyskie!!! Podsumowując: POLECAM!!!
Zgadzam się z Panią Anna P, Moja córka też wylądowała po paru dniach w szpitalu. Miała rotawirusa, wiem że można go złapać wszedzie, ale oni tam nie dbają o stan zdrowia dziecka, jak dziecko jest chore nie ważne czy ma biegunkę, wymioty czy kaszle zawsze przyjmują dziecko, przez to cała grupa choruje, a jak nie ma dziecka w przedszkolu to i tak trzeba zapłacić oddają tylko rację żywnościową więc opłaca się im przyjmować chore dzieci... Moje dziecko też podobno zjadało wszystko w przedszkolu, ale w torbie zawsze muszę mieć coś do zjedzenia bo jest bardzo głodna jak wracamy. Poza tym wafelek Grzesiek na podwieczorek to chyba nie jest dobry posiłek....
Czyli nic się nie zmieniło:) teraz moje dziecko jest szczęśliwe i zadowolone w innym przedszkolu-prywatnym a płace tyle samo:) najedzone, od ponad roku miało tylko katar, zna mase zabaw i posneka a jak po nie pzrzychodze to prosi mnie ,ze chce jeszcze zostać!! rano aż skacze z radości jak ma iść do pzredskzola!!! :)
|
|
B&P Service - czyszczenie skraplaczy amoniakalnych z kamienia kotłowego. Preparat czyszczący wykorzystywany to AMID 1000
czyszczenie skraplaczyWysokiej jakości kotły grzewcze CO od firmy Kotły Koch - duża wydajność, materiały o przedłużonej trwałości, nowoczesne sterowniki oraz możliwość dostosowania do wymogów klienta.
Kotły miałoweSklep meblowy, w którym znajdziejsz meblościanki do pokoju młodzieżowego, meble tapicerowane i wypoczynkowe oraz szeroką gamę mebli do biura i zestawów kuchennych.
Sklep meblowyProbelmy z księgowością firmy? Polecamy biuro rachunkowe z Krakowa prowadzone przez księgowego z wieloletnim stażem, Pana Krzysztofa Kozienia.
księgowość Kraków